Historia Swiata - inny portal historyczny!

Wydarzenia, eseje, recenzje ksiazek, wywiady.



Pęknięte ramy. Chrześcijaństwo w XVI-wiecznej Japonii. cz.1
  • 2009.04.22
  • typ: artykuł
  • Łukasz Czarnecki
zdjecie

Świat w ciekawych czasach
XVI stulecie idealnie wręcz pasowało do tego opisu. Był to okres pełne sprzeczności, obok siebie funkcjonowała rozwijająca się nauka jak i wyjątkowa ciemnota, odwaga i tchórzostwo, poświęcenie dla dobra  ogółu i zwykły egoizm. Czasy, gdy przez oceany, których bezkres był dla ówczesnych tym czym dla nas jest dzisiaj nieskończona pustka kosmosu, płynęły kruche, drewniane okręty niosące na swych pokładach ludzi, których żądza sławy i bogactw, pragnienie niesienia wiary odległym ludom, desperacja, bądź wszystko razem, pchało ku nieznanym lądom. Czasy, gdy cała Europa rozbrzmiewała echem młotka, którym Marcin Luter, według legendy, przybił listę swych tez do drzwi kościoła w Wittenberdze i okrzykami mordowanych w imię  tego, co jedni nazywali ,,prawdą”, drudzy zaś herezją. Czasy, w których rodził się nowożytny świat, a spod wykuwającego go młota dziejów raz za razem wytryskiwały krople krwi.
Europa nie była oczywiście jedyną sceną, której widzowie mogli oglądać niezwykłe zjawiska. Gdzie indziej również było ciekawie.  Mieszkańcy obydwu Ameryk, obserwowali właśnie, jak na wskutek przetaczających się przez obydwa kontynenty straszliwych epidemii ich gęsto zaludniony i dobrze rozwinięty gospodarczo świat obraca się w niezamieszkane i porośnięte dzikimi lasami pustkowia, na których cudem ocalały przed zarazą samotny wędrowiec, całuje ślad stopy drugiego człowieka. Drobnoustroje które wywołały ten kataklizm i spowodowały śmierć dziesiątków milionów ludzi, zostały  nieświadomie przywleczone przez Europejczyków i były nijako pierwszymi siłami konkwisty, docierając do  indiańskich miast i osad, częstokroć na dziesięciolecia przed białymi kolonistami, którym nijako oczyszczały przedpole.
Powyższy przykład chyba najlepiej wskazuje, na to że na wskutek europejskich podróży morskich, świat nagle zaczął się niepokojąco kurczyć. W poprzednich wiekach mieszkańcy Starego Kontynentu z reguły siedzieli w domu, a jeśli opuszczali swoją ojczyzną to nie na długo i w niewielkich ilościach [wyjątkiem są tu krucjaty], a wyprawy te nie miały wielkiego wpływu na odwiedzane przez nich krainy. Teraz jednak zaczął się marsz zachodniej cywilizacji ku dominacji światowej. Miał on potrwać jeszcze  całe wieki, ale powoli stawało się zasadą, że biały człowiek dotrze do każdego miejsca na świecie i spróbuje je sobie podporządkować. Jeszcze pierwsze pokolenia tych ,,odkrywców” w cudzysłowie, gdyż ludy przez nich ,,odkrywane” miały swoją własną bogatą historię i niejednokrotnie przewyższały przybyszów cywilizacyjnie.  Starczy choćby przypomnieć mało znany fakt, że istniejąca od XII stulecia konfederacja  północno- amerykańskich plemion zwanych przez białych irokezami, rządziła się zasadami, które można śmiało określić jako liberalną demokrację w jej najczystszej formie. Chińczycy znali rakiety w czasach, gdy w Europie nikomu nawet nie śniło się o muszkietach, a do higieny mieszkańców Japonii nie mógłby się przyczepić nawet najbardziej fanatyczny inspektor sanepidu, czego niestety nie można powiedzieć o Europejczykach.  Nawet tak jaskrawe przykłady wyższości cywilizacyjnej niektórych nowo spotykanych ludów nie były jednak w stanie wzbudzić w naszych przodkach pokory, ani nauczyć ich zasad dobrego zachowania względem ludzi różniących się kolorem skóry bądź wyznawaną wiarą.  Za najlepszy przykład może tu posłużyć okrutne pobicie przez Portugalczyków Chińczyka, do którego doszło w Kantonie w roku 1515, wydarzenie to spowodowało, iż ówczesny chiński cesarz wydał edykt zabraniający przebywać w tym mieście,, ludziom o wielkich oczach i brodach”  jak to określano w tekście, którego wykonanymi ze złota głoskami przyozdobiono mur y miejskie.
Było jednak miejsce,  które zasiało w umysłach przybyszów wątpliwości co do swojej wyższości nad tubylcami.  Krainą tą była Japonia.

ciąg dalszy >>>


Tagi: Japonia, męczennicy, nambanjn, Franciszek Ksawery, Oda Nobunaga, chrześcijaństwo, Portugalia, szogun, Hideyoshi
Komentarze
  • 2012.01.27
  • wazDkDVNmDiwiGQoC
provigil =OO nexium 718990
  • 2012.01.31
  • HULWFcrIz
Dodaj komentarz
Newsy
Konferencja "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920"
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ zaprasza na III Ogólnopolską Konferencję Naukową Historyków Nowożytników: "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920" Kraków 27-30 V 2010 r.
II Ogólnopolska Konferencja Naukowa Historii Starożytnej
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ ma przyjemność zaprosić na II Konferencję Naukową Historii Starożytnej. Tematem przewodnim tegorocznej konferencji będą "Formy kultu w starożytności".


Historia
Zapraszamy do korzystania z naszego portalu! Nadsyłajcie informacje o organizowanych przez Was debatach, panelach dyskusyjnych i ciekawych wykładach.
Nadsyłajcie teksty!