Historia Swiata - inny portal historyczny!

Wydarzenia, eseje, recenzje ksiazek, wywiady.



Wojna francusko-pruska w 1870 r.
  • 2010.02.20
  • typ: artykuł
  • Artur Goszczyński
zdjecie

Geneza konfliktu


Wojna francusko-pruska to niewątpliwie jeden z ważniejszych konfliktów europejskich w XIX w. pociągający za sobą dalekosiężne skutki. Zwycięstwo w wojnie stało się zwieńczeniem pasma sukcesów Królestwa Prus w dziele zjednoczenia Niemiec i jednocześnie główną przyczyną upadku II cesarstwa we Francji, w wyniku czego w niedługim czasie dojdzie w tym państwie do rewolucyjnego chaosu czasów Komuny Paryskiej. Mało tego, po krótkim zastanowieniu można dojść do wniosku, że gdyby to Francja zwyciężyła w tym konflikcie nie powstałoby państwo niemieckie, które za kilkadziesiąt lat doprowadzi do wybuchu obu wojen światowych. Bitwa pod Sedanem pieczętująca zwycięstwo Prus nad Francją znalazła się na liście 18 bitew decydujących o losach świata, co tym bardziej świadczy o ogromnym znaczeniu tej konfrontacji.


Napoleon III doskonale zdawał sobie sprawę z agresywnej polityki Prus. Według niego po uzyskaniu hegemonii w Niemczech Bismarck dążyć miał do zdobycia pierwszego miejsca w szeregu państw europejskich, co oznaczało de facto wojnę z Francją. Cesarz Francuzów wojny nie chciał, unikał decyzji, które mogłyby ją sprowokować. Obawy w stosunku do Prus odczuwała także Austria i Włochy. Państwa te wraz z Francją starały się utworzyć porozumienie przeciw Prusom.

 

W owym czasie Bismarck poważnie zainteresował się Hiszpanią, gdzie po detronizacji Izabeli II pozostał wakujący tron. Z inicjatywy kanclerza w Berlinie pojawiły się pogłoski jakoby jednym z kandydatów do hiszpańskiego tronu był ks. Leopold von Hohenzollern-Sigmaringen. Fakt ten wywołał istną burzę w prasie francuskiej. Podjęto uchwałę w myśl której Francja zdecydowała się wystąpić przeciwko każdemu, kto zamierzałby osadzić swego księcia na tronie Karola V. Napoleon III rozpoczął akcję dyplomatyczną, którą starał się przeciwdziałać niewygodnej kandydaturze do hiszpańskiego tronu. Protestował w tej sprawie u Leopolda II ks. Belgów i królowej Wiktorii. Wojna wisiała „na włosku”. Ostatecznie o jej wybuchu zadecydować miało przeredagowanie pewnego tekstu, określanego w historiografii mianem "Depeszy emskiej".


Podczas gdy Paryż ogarnęła wojenna atmosfera król Prus – Wilhelm I wypoczywał w uzdrowisku w Ems. 9.VII przybył do niego ambasador Francji – Benedetti żądając wycofania kandydatury księcia Leopolda, na co zgodził się pruski monarcha. Niewątpliwy sukces dyplomatyczny ambasadora wywołał ogólne podniecenie w prasie francuskiej. Mało tego, minister de Gramont wygłosił w kierunku Prus mowę pełną arogancji i pogróżek. Korzystając z uległości Wilhelma I przesłano Benedettiemu instrukcje według których miał zażądać od pruskiego monarchy obietnicy, iż także w przyszłości żaden z Hohenzollernów nie będzie pretendował do hiszpańskiego tronu. Tym razem francuskie postulaty wywołały oburzenie władcy Prus, który odmówił osobistego przyjęcia delegata ograniczając się jedynie do wysłania mu przez swego adiutanta pisemnej obietnicy o nie popieraniu Leopolda. Wkrótce po tym Wilhelm I wysłał do Bismarcka depeszę w której informował go o francuskich żądaniach. Kanclerz postanowił sprowokować francuzów. Przeredagował nieznacznie tekst wiadomości, która nabrała charakteru ostrej odmowy przyjęcia posła, po czym przekazał tekst do prasy. Zgodnie z przewidywaniami wywołało to gwałtowną reakcję Francji i wypowiedzenie wojny Prusom.


 

Działania zbrojne


Już na początku działań wojennych Prusy dzięki dyplomacji Bismarcka uzyskały przewagę nad przeciwnikiem. We Francji liczono, że państwa południowo-niemieckie nie poprą Prus. Wbrew tym oczekiwaniom po początkowym oporze przeciwników wojny górę wzięły nastroje patriotyczne, dzięki czemu państwa z południa Rzeszy uznały ważność zawartego wcześniej sojuszu z Prusami. Istotny dla udzielenia owego poparcia miał fakt, że to właśnie Francja pierwsza wypowiedziała wojnę, co kreowało wizerunek Prus jako państwa broniącego się przed obcą agresją, a to z kolei dało podstawy do zjednoczenia wszystkich państw niemieckich w antyfrancuskiej koalicji. Ponadto Kanclerz umiejętnie zneutralizował zawarte wcześniej antypruskie porozumienie Francji, Austrii i Włoch. W przypadku wypowiedzenia neutralności przez Austrię Rosja miała rozpocząć przeciwko niej działania wojenne. Bismarck prócz tego postulował konieczność zachowania monarchii Austro-Węgierskiej, co również miało wpływ na wyłączenie Cesarstwa austriackiego z ewentualnego antypruskiego sojuszu. Kolejny z domniemanych sojuszników Francji – Włochy uzależniły swoje poparcie od wycofania z Rzymu wojsk francuskich na co Cesarz Francuzów nie chciał przystać. Neutralność Anglii szef pruskiego rządu zapewnił sobie poprzez ujawnienie anglikom francuskiego projektu z 1866 r. odnośnie planów zajęcia Belgii.


Armia francuska miała ówcześnie charakter zawodowy. Teoretycznie dysponowała 400 tys. żołnierzy. Faktycznie siły Napoleona wynosiły ok. 300 tys. System rekrutacji na podstawie losowania z możliwością zastępstwa dla bogatych obywateli, oraz 7 letnia służba nie pozwalały na rozbudowę rezerw. Reformy armii postulowane przez marszałka Adolfa Niela były obalane przez parlament. Kadra oficerska była niedoświadczona i niezdyscyplinowana. Prócz tego Francuzi stosowali przestarzałą taktykę prowadzenia walk np. francuskie kartaczownice (Mitrliezy) umieszczano w bateriach artylerii zamiast w wyposażeniu piechoty przez co miały one niewielki wpływ na przebieg walk. Stawiało to Cesarstwo Francuskie na gorszej pozycji także w kwestiach militarnych. Prusacy w przeciwieństwie do swoich przeciwników dysponowali nowocześniejszym uzbrojeniem, np. armatami ze stalowymi lufami, dużo skuteczniejszymi niż spiżowe działa Francuzów. Państwo pruskie wystawiło dwie armie o łącznej ilości ok. 450 tys. żołnierzy doskonale jak na owe czasy wyekwipowane i w znakomity sposób kierowane przez sztab Helmutha von Moltke.


Już na początku wojny armia pruska zaczęła odnosić błyskotliwe zwycięstwa. Porażki graniczne Francuzów pod Wissemburgiem i Spicher-Forbach sprowadziły działania wojenne na teren Francji. Napoleon III musiał opuścić swe siły, które uległy podziałowi na armię Lotaryngii pod dowództwem marszałka Bezaine’a i armię Alzacji pod dowództwem marszałka MacMahona. Celem reorganizacji armia MacMahona wycofała się do Szampanii. Na froncie pozostał Bezaine z ok. 170 tys. żołnierzy, który zajął obronne pozycje w Metzu, gdzie został oblężony. Armia francuska, wraz z którą przebywał Napoleon III ruszyła Bezain’owi z odsieczą, lecz została otoczona pod Sedanem. MacMahon był w beznadziejnej sytuacji. Jego 130 tys. żołnierzy zostało otoczonych przez ponad dwukrotnie większe siły von Moltkego. W przeddzień decydującej bitwy marszałek powiedział słowa, które przeszły do legendy „siedzimy tu teraz jak w nocniku, a jutro zostaniemy zasrani”. Następnego dnia atak wojsk pruskich zalał położoną w kotlinie twierdzę. Na domiar złego MacMahon został ranny, a wśród Francuzów wynikły spory o dowództwo nad armią. W beznadziejnej sytuacji heroiczną walkę toczyła francuska kawaleria, atakująca wielokrotnie pozycje przeciwnika nie bacząc na straty zadawane jej przez pruską artylerię. Cesarz Napoleon III pomimo namów ze strony swoich generałów nie zdecydował się na ucieczkę z Sedanu, lecz powziął decyzję o kapitulacji 2. IX. 1870 r.


Prusacy byli zaskoczeni obecnością cesarza pod Sedanem. Za cenę kapitulacji zażądali złożenia broni, sztandarów, oraz wydania całego sprzętu. W zamian za wolność dla cesarza oraz armii z która skapitulował zażądano Alzacji i Lotaryngii z Metzem i Strasburgiem, Napoleon jednak wolał niewolę i odmówił swojego podpisu pod aktem sankcjonującym oderwanie od Francji wspomnianych wyżej terenów.


 

Skutki


Tymczasem we Francji rozgrywały się wydarzenia, które przejść miały do historii pod nazwą Rewolucji Wrześniowej. Podczas toczącej się wojny rządy regencyjne w zastępstwie przebywającego wraz z armią Napoleona sprawowała cesarzowa. Już po pierwszych porażkach cesarza na froncie obalono rząd liberała Emila Oliviera; władzę przejęli zaś bonapartyści z gen. Palikao na czele. Na wieść o upadku Sedanu tłumy w miastach francuskich zażądały proklamowania republiki. Obawy o przejęcie władzy przez rewolucyjnie nastawioną ludność Paryża, zadecydowały o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia Ciała Prawodawczego, na którym starano się utworzyć coś na podobieństwo koalicyjnego rządu tymczasowego. Koalicja ta miała składać się z wszystkich ugrupowań reprezentujących w Izbie Francję. Powołanie tego organu oznaczałoby de facto detronizację Napoleona III, a na to nie mogli zgodzić się bonapartyści, spośród których wywodził się przewodniczący Ciała Prawodawczego Eugeniusz Schneider. 4. IX. nie czekając na uchwały parlamentu proletariat paryski pod dowództwem socjalistów Blanqui’ego i Delescluze’a opanował siedzibę Ciała Prawodawczego. Z gmachu ratusza adwokat Leon Gambetta ogłosił powstanie III republiki. W nowym rządzie na czele z gubernatorem Paryża gen. Trochu znaleźli się działacze różnych orientacji politycznych, włącznie z socjalistami.


Cesarzowa pomimo odważnej postawy za namową swoich doradców zdecydowała się na ucieczkę z Paryża. Początkowo znalazła się w Anglii, aby następnie dołączyć do męża przetrzymywanego w Wilhelmshohe w Westfalii. Wojnę francusko-pruską formalnie zakończył traktat pokojowy zawarty 10.X.1871 r. we Frankfurcie. Na jego mocy Niemcy zyskali Alzację i część Lotaryngii, Francja zobowiązała się wypłacić 5 mld Franków w złocie w ramach wojennych reparacji, czego gwarantem miała być niemiecka okupacja terenów południowo-wschodniej kraju. Francja w zamian za częśc Lotaryngii otrzymała rozszerzenie granic w okolicach Belfortu.


Następstwem porażki Francji w wojnie z Prusami było także opuszczenie Rzymu przez francuskie wojsko okupacyjne, dzięki czemu miasto to stało się stolicą włoskiego państwa narodowego.


Napoleon III został zwolniony z niemieckiej niewoli już po podpisaniu preliminarzy pokojowych w III 1871 r. Po wyjeździe z Wilhelmshohe znalazł się w Chislehurst nieopodal Londynu, gdzie zmarł 9.I.1873 r. po nieudanej operacji kruszenia kamienia nerkowego. Spoczął w podziemiach kapliczki ufundowanego przez cesarzową Eugenię klasztoru Benedyktyńskiego. Jego zwłoki nigdy nie zostały przeniesione do Francji.

 

Równie znaczące skutki wojna francusko-pruska przyniosła zwycięzcom konfliktu z 1870 r. Sukces w tym konflikcie dał Prusom możliwość zjednoczenia Rzeszy niemieckiej w oparciu o własne państwo (koncepcja Małych Niemiec). Proklamacja cesarstwa odbyła się 18.I.1871 r. w Wersalu. Zwycięska armia odbyła defiladę ulicami Paryża upokarzając pokonanych Francuzów.

Tagi: wojna francusko-pruska, 1870 r., Napoleon III, Sedan, MacMahon, pokój w Frankfurcie, Bismarck
Komentarze
  • 2011.08.17
  • oEhyBEXTxbexg
  • 2011.08.20
  • YAQQLzAxzaCuUVhOBV
  • 2011.08.21
  • oVZJZVQQ
cialis >:PP levitra =PPP
  • 2011.08.23
  • nhkRBOQsffQQG
  • 2011.08.26
  • sLtefnZzqXqZYQvMZF
priligy pills >:-P nexium ltbmiq
  • 2011.08.28
  • gHZaokDyreJkmxV
  • 2011.08.29
  • UpeMwxfUdNKoljbn
  • 2011.08.31
  • jHqqhsnxXeA
  • 2011.09.01
  • VrljKQQtGulSU
prednisone 8-O nexium =-]]]
  • 2011.09.02
  • RLJhcmMZALWn
Dodaj komentarz
Newsy
Konferencja "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920"
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ zaprasza na III Ogólnopolską Konferencję Naukową Historyków Nowożytników: "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920" Kraków 27-30 V 2010 r.
II Ogólnopolska Konferencja Naukowa Historii Starożytnej
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ ma przyjemność zaprosić na II Konferencję Naukową Historii Starożytnej. Tematem przewodnim tegorocznej konferencji będą "Formy kultu w starożytności".


Historia
Zapraszamy do korzystania z naszego portalu! Nadsyłajcie informacje o organizowanych przez Was debatach, panelach dyskusyjnych i ciekawych wykładach.
Nadsyłajcie teksty!