Historia Swiata - inny portal historyczny!

Wydarzenia, eseje, recenzje ksiazek, wywiady.



Śmierć i obrządek pogrzebowy w starożytnej Grecji na podstawie "Illiady" Homera
  • 2010.02.19
  • typ: artykuł
  • Artur Goszczyński
zdjecie

 

O „Illiadzie” i motywie śmierci tytułem wstępu słów kilka


Śmierć jest jedną z rzeczy ostatecznych towarzyszącą od zarania dziejów wszystkim cywilizacjom, nieuniknioną dla każdej jednostki bez względu na jej status społeczny, majątek itp. Niewątpliwie śmierć jest ważną częścią życia człowieka, w zależności od wierzeń stanowi niezbędny element w przejściu do innego, pośmiertnego świata, bądź w jak przypadku reinkarnacji zakończenie jednego z ziemskich bytów. W ścisłym związku ze śmiercią pozostaje obrządek pogrzebowy, przybierający zazwyczaj oprawę charakterystyczną dla wierzeń danej grupy kulturowej. Nie inaczej było w starożytnej Grecji, gdzie do śmierci i towarzyszących jej okoliczności, przywiązywano dużą wagę.

 

Jednym ze źródeł ukazujących podejście starożytnych Greków do śmierci jest „Illiada” Homera. Utwór ten odnosi się do wydarzeń z XIII w. p.n.e., a mianowicie akcja dzieje się podczas końcowego etapu oblężenia Troi przez Greków spowodowanego porwaniem Heleny – bratowej króla Myken Agamemnona przez królewicza Troi-Parysa. Przyjmuje się, że „Illiada” powstała między połową IX w. p.n.e. a połową wieku VIII p.n.e. Utwór ten wraz z „Odyseją” uformował pojęcia Greków o bogach, stanowił źródło wiedzy religijnej, literackiej, geograficznej i filozoficznej. O wartości historycznej utworów Homera można dyskutować. Autor był aojdem, czyli protoplastą późniejszych poetów i bardów, w związku z tym idąc za zdaniem Tukidydesa, nie zależało mu na wiernym odzwierciedleniu opisywanych wydarzeń, lecz na zainteresowaniu czytelnika, bądź słuchacza artyzmem opowieści nie idącym w parze z prawdą historyczną. Przeciw Homerowi świadczy także data powstania utworu – kilkaset lat od opisywanych wydarzeń, co zmuszało autora do korzystania z tradycji ustnej, która nie zawsze jest wiarygodna. Z drugiej strony mamy także powody, aby zawierzać poematom Homera. Odkrywca Troi Heinrich Schliemann wybierał miejsca swych wykopalisk właśnie na podstawie dzieł Homera. Dzięki pracom Schliemanna słowa Homera „Mykeny pełne złota” znalazły odzwierciedlenie, podczas gdy ten odkrył w Mykenach groby szybowe pełne złotych i srebrnych przedmiotów. Biorąc pod uwagę także fakt, iż tematyka poruszana przeze mnie w temacie nie dotyka faktów historycznych, które mogłyby spowodować subiektywizm Homera, myślę iż można polegać na jego relacjach dotyczących śmierci i obrządku pogrzebowego starożytnych Greków w czasach odpowiadających epoce żelaza.


 

Śmierć na kartach „Illiady”




Jak wcześniej wspomniałem „Illiada” opisuje końcowy etap wojny trojańskiej. Nieodłącznym elementem każdej wojny jest śmierć żołnierzy biorących w niej udział. Homer, na kartach „Illiady” nie szczędzi plastycznych opisów śmierci podczas walk rozgrywających się nieopodal trojańskich murów. Śmierć uczestniczących w walce Trojan czy też Achajów częstokroć nabiera makabrycznego charakteru. Cios zadany mieczem, włócznią bądź kamieniem skutecznie przebija zbroję przeciwnika. W skrajnych przypadkach rycerz pokonany w pojedynku tracił rękę, bądź głowę poprzez odrąbanie jej przez przeciwnika. Uderzenie zadane głazem w skuteczny sposób miażdżyło czaszkę, rozpryskując przy okazji mózg nieprzyjaciela. Żołnierze byli pozbawieni skrupułów, wielokrotnie zadawano śmierć godząc wroga włócznią w plecy. Nie cofano się przed uśmiercaniem wojownika wrogiej armii nawet w przypadku, gdy ten udzielał informacji na temat działań i taktyki swoich wojsk, jak miało to miejsce w przypadku Diomedesa, który nie cofnął się przed zabiciem Dolona, pomimo jego próśb i udzielania wyczerpujących odpowiedzi na zadane mu pytania. Często podczas bitwy zdarzało się, iż zadawano śmierć przez przypadek. Bywało że, przeciwnik w kierunku, którego włócznik wypuszcza swą broń uchylał się, a ta trafiała w zupełnie inną osobę, np. Hektor ciskając pewnego razu włócznię w Ajasa trafił w Likofrona.


 

Postępowanie ze zwłokami




 Ciekawy jest sposób podchodzenia starożytnych Greków do zwłok nieprzyjaciół poległych na polu bitwy. Pierwszą rzeczą z tym związaną było zrywanie z poległego przeciwnika jego zbroi. W przekonaniach ówczesnych zdobycie rynsztunku wroga, wiązało się z zapewnieniem sobie chwały rycerskiej, ponadto pancerze walczących były niekiedy bardzo cenne, zdobytą zbroję można było sprzedać po zakończeniu walki. Wzbogacić się na poległych można było także porywając zwłoki poległego z pola walki. Proceder ten wiązał się z wymuszeniem okupu od rodziny zmarłego. Za wszelką cenę starano się nie dopuścić, aby wróg uprowadził ciało, bądź zdarł zbroję z zabitego przez siebie sławnego wojownika. Musiało być to bardzo ważne dla ówczesnych Greków, czego przykład mamy w heroicznej walce pomiędzy Achajami i Hektorem o trupa Patroklosa. Ponadto w skrajnych przypadkach starano się zbezcześcić zwłoki poległego przeciwnika. Takie właśnie zamiary miał wspomniany wyżej Hektor wobec ciała giermka Achillesa. Trojanin zamierzał odrąbać mu głowę, zaś resztę ciała rzucić psom na pożarcie. Postępując w ten sposób skazywało się duszę poległego na nie zaznanie wiecznego spokoju, co według wierzeń starożytnych Greków było o wiele gorsze niż ziemska śmierć. Zapewne z tego powodu Hektor przeczuwając swą porażkę w pojedynku z Achillesem prosił go o wzajemny szacunek do zwłok poległego, o nie znieważanie ich, lecz tylko zdarcie zbroi, przy czym ciało miało zostać wydane rodzinie w zamian za okup, na co pałający żądzą zemsty Achilles nie zgodził się. Po zwycięskim pojedynku Pelida zdarł zbroję z Hektora, zaś zgromadzeni wokół ciała Grecy dźgali poległego Trojanina swymi włóczniami. Następnie syn Tetydy przebił stopy Hektora przeciągając przez nie wołowe rzemienie, którymi przywiązał trupa do swego rydwanu, po czym wlókł go za nim aż do achajskiego obozu. Nawet po pogrzebie i igrzyskach na cześć Patroklosa nie zaprzestawał takowego postępowania. Nie mogąc spać objeżdżał on swym rydwanem z przywiązanym doń ciałem Hektora trzykrotnie mogiłę zabitego przezeń Patroklosa, po czym wracał do swego namiotu, pozostawiając rozciągnięte na ziemi zwłoki Trojanina.


 

Zabicie nieprzyjaciela jako akt zemsty




Zadanie śmierci przeciwnikowi traktowane było również jako skuteczny sposób zemsty. Z powodu postępowania Antymacha Agamemnon nie zgadza się na oszczędzenie jego synów nawet w zamian za okup, lecz z zimną krwią pozbawia ich życia. Sztandarowym przykładem zemsty w „Illiadzie” jest ponowne włączenie się do walk o Troję przez Achillesa wywołane żądzą zemsty na Hektorze, który zabił w pojedynku jego przyjaciela – Patroklosa. Pomszczenie przyjaciela stało się dla syna Tetydy ważniejsze od zdobycia Troi, po zabiciu Hektora mógł spokojnie umierać, jak było mu to pisane. Zawodząc nad trupem towarzysza przysiągł, iż nie pogrzebie go zanim nie zgładzi Hektora i nie zetnie przy płonącym stosie Patroklosa 12 młodzieńców z możnych trojańskich rodów.


 

Cierpienie bliskich zmarłego

 
 


Śmierć często wiąże się z cierpieniem osób bliskich zmarłemu. Nie inaczej było w starożytnej Grecji. Śmierć Patroklosa w pewien sposób dotknęła każdego z Achajów, w największym jednak stopniu wpłynęła na Achillesa. Gdy dowiedział się o losie swego druha posypał sobie głowę piaskiem i podnosząc lament wyrywał sobie włosy z głowy. Również Myrmidonowie całą noc rozpaczali nad zwłokami towarzysza. Podobne zachowania wywołała śmierć Hektora wśród Trojan. Widząc śmierć wodza i następcy tronu mieszkańcy Ilionu zaczęli lamentować. Priam wraz z Hekubą wyrywali włosy z głowy głośno przy tym zawodząc. Priam z rozpaczy nie licząc się z własnym bezpieczeństwem chciał wydostać się poza bramy miasta i prosić Achillesa o wydanie ciała swego potomka. Nie mniejsze wrażenie zrobiło to na małżonce Hektora, Andromasze, która widząc trupa swego męża wleczonego za powozem syna Peleusa padła zemdlała na ziemię. Z pewnością taka reakcja bliskich osób miała związek z bliskimi uczuciami żywionymi do poległych na polu bitwy osób. Jak wiemy Achillesa i Patroklosa łączyła bardzo bliska przyjaźń. Hektor natomiast był tylko jednym z wielu synów Priama, tymczasem żaden z nich nie był do tego stopnia opłakiwany przez ojca jak mąż Andromachy.


 

Wierzenia związane ze śmiercią




Ze śmiercią wiąże się również pewien mistycyzm. Starożytni wierzyli, że umierający posiada cudowną moc i zdolność przepowiadania przyszłych zdarzeń. Tak też dzieje się na kartach homerowego eposu. Umierający Patroklos przepowiada Hektorowi śmierć z ręki Achillesa, co jak wiemy wkrótce się sprawdza.

 

Przez większość część utworu wiadomo, że zarówno Achilles jak i Hektor wkrótce polegną na polu bitwy. Wiąże się to z wiarą Greków w przeznaczenie wyobrażane pod postacią trzech mojr. Stoją one nawet ponad bogami olimpijskimi, którzy muszą być im posłuszni, a co za tym idzie nie mogą ocalić od śmierci nawet swych ziemskich ulubieńców. I tak oto Zeus kładzie na szali losy Hektora i Achillesa. Los tego pierwszego spada do Hadesu co oznacza niechybną śmierć. Nawet pomimo faktu, iż Hektor zawsze składał bogom obfite ofiary Zeus nie może ocalić go od jego przeznaczenia.

 

 

Obrządek pogrzebowy




Kolejnym elementem kultury starożytnych Greków pozwalającym lepiej poznać ich podejście do śmierci jest obrządek pogrzebowy. Towarzyszy on praktycznie każdej cywilizacji często spełniając rolę wyznacznika, klasyfikującego daną kulturę. W starożytnej Grecji podobnie jak w dzisiejszych czasach ma on ścisły związek z religią. Jest ostatnim pożegnaniem dla przyjaciół, a także warunkiem przejścia duszy przez Styks. Niekiedy pogrzebom nadawano podniosłego charakteru.

Homer na kartach „Illiady” w wyczerpujący sposób przedstawia elementy obrządku pogrzebowego. Najbardziej uwydatnione jest to w XXIII księdze eposu – „Igrzyska na cześć Patroklosa”. Achilles po spełnieniu przyrzeczenia w którym zobowiązywał się pomścić śmierć swego przyjaciela mógł wreszcie przygotować mu godny pochówek. Myrmidonowie trzykrotnie okrążyli leżące na marach ciało Patroklosa, po czym Achilles kładąc rękę na zwłokach oznajmił spełnienie swego przyrzeczenia zemsty. Mówiąc to, rzucił ciało Hektora przy Patroklosie. Po nagromadzeniu drzewa na stos niesiono nań ciało Patroklosa, przy czym nadano temu elementowi ceremonii bardzo uroczystego charakteru. Korowód składał się z rydwanów i maszerujących za nimi Myrmidonów w pełnym rynsztunku, pośrodku konduktu niesiono ciało zmarłego młodzieńca. Zwłoki pokryte były ściętymi na znak żałoby włosami Myrmidonów. Achilles szedł za ciałem podtrzymując głowę zmarłego. Gdy zwłoki leżały już na stosie Pelida ściął kędzior swych włosów i wcisnął go w dłonie zmarłego. Stos na którym miały spłonąć zwłoki achillesowego giermka był długi i szeroki na 100 stóp. Na jego szczycie umieszczono ciało. Żałobnicy u jego podnóża zarzynali zwierzęta, po czym ściągniętych z nich tłuszczem potomek Tetydy przykrył umieszczone na szczycie zwłoki. Ponadto wrzucił on na stos 4 rumaki, 2 z 9 psów karmionych przez Patroklosa, na koniec zaś zabił 12 trojan dorzucając i ich ciała do stosu. W momencie, gdy stos zaczął już płonąć, Achilles uczynił ofiarę z wina, po czym lamentując włóczył się wokół płonącego stosu. Następnego dnia Pelida rozkazał Myrmidonom dogasić winem stos, zebrać kości Patroklosa i złożyć je w złocistej urnie, następnie otoczyć ją dwoma płatami tłuszczu do czasu gdy on sam również nie polegnie. Mogiłę Patroklosowi usypano niewielką, wszak Achilles rozkazał wznieść po swojej śmierci wielką dla ich obydwu. Kurhan Patroklosa znajdować miał się na miejscu stosu, który otoczono głazami, miały one wytyczać obszar przeznaczony na mogiłę. Następnie rozpoczęto usypywanie ziemnego kopca. Po tych wszystkich czynnościach Achilles zorganizował igrzyska na cześć przyjaciela składające się z wyścigów rydwanów, zapasów, walki na pięści oraz biegów, przeznaczając na nagrody dla zwycięzców zdobyte przez siebie łupy. Jak się okazało, pochówek przyjaciela nie ukoił bólu herosa, co objawiło się w dalszym znęcaniu się nad zwłokami Hektora.

 

Permanentne znieważanie ciała Hektora przez Pelidę nie podobało się Bogom, toteż nakłonili Achillesa do zwrotu ciała Trojanina jego ojcu Priamowi. Za radą bogini Iris król Troi udał się do obozu Greków. Jak ważne dla niego było odzyskanie zwłok syna widać po błaganiach, jakie zanosił do jego pogromcy. Zdając sobie sprawę, iż widok ciała wielokrotnie ciągniętego za rydwanem może, wprowadzić w szał Priama, Achilles polecił umyć ciało Hektora i natrzeć je oliwą po czym złożył je na marach, a następnie na powozie króla Ilionu. Godny pochówek musiał być bardzo ważny w tamtych czasach, co widać po geście Achillesa, który zaoferował zaprzestanie walk na czas obrzędów pogrzebowych w Troi. Dowiadujemy się także ile czasu potrzebowano na czynności związane z pogrzebem. 9 dni zajmowały lamenty oraz w przypadku Troi zniesienie drewna na stos, 10 dnia odbywał się pogrzeb i stypa, 11 zaś dnia usypywano mogiłę. Pogrzeb Hektora niewiele różnił się od pochówku Patroklosa. Ciało złożono na kunsztownym łożu, przy nim zawieszono żałobny tren, nieopodal lamentowali żałobnicy.


 

Podsumowanie




Śmierć w „Illiadzie” jest związana w większości z działaniami wojennymi. Podobnie jak w dzisiejszych czasach wywołuje smutek i cierpienie najbliższych, wyzwalając w niech chęć zemsty na zabójcach swych krewnych bądź przyjaciół. Ciekawą rzeczą jest wiara greków w wieszczą rolę ostatnich słów zmarłego. Pomimo iż śmierć sama w sobie w większości kultur niezbyt wiele się różni, to mogą budzić zainteresowanie sprawy związane ze zwyczajami towarzyszącymi obrządkowi pogrzebowego. Starożytni zamiast nosić kir obcinali sobie na znak żałoby włosy. Zastanawiać może składanie ofiar na stosie zmarłego, co może wiązać się z chęcią przebłagania go aby nie wrócił z zaświatów. Na podstawie eposu Homera dowiadujemy się także, iż charakterystyczne dla mieszkańców starożytnej Grecji było usypywanie mogił swym zmarłym. Podsumowując, śmierć w czasach wojny trojańskiej niewiele różniła się od śmierci w czasach późniejszych, dzisiejszemu czytelnikowi eposu Homera oryginalny wydać się może natomiast obrządek pogrzebowy bardzo drobiazgowo opisany przez aojda na przykładzie pochówków Patroklosa i Hektora.


Tagi: śmierć, Homer, Illiada, Patroklos, Starożytność, obrządek, tradycja
Komentarze
  • 2011.09.26
  • juras
bardzo niezwięźle i nieciekawie ...praca na poziomie podstawówki, tudzież gimnazjum. pozdrawiam
  • 2011.09.26
  • JURAS
NIE NO ŻARCIK , ZAJO.
Dodaj komentarz
Newsy
Konferencja "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920"
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ zaprasza na III Ogólnopolską Konferencję Naukową Historyków Nowożytników: "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920" Kraków 27-30 V 2010 r.
II Ogólnopolska Konferencja Naukowa Historii Starożytnej
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ ma przyjemność zaprosić na II Konferencję Naukową Historii Starożytnej. Tematem przewodnim tegorocznej konferencji będą "Formy kultu w starożytności".


Historia
Zapraszamy do korzystania z naszego portalu! Nadsyłajcie informacje o organizowanych przez Was debatach, panelach dyskusyjnych i ciekawych wykładach.
Nadsyłajcie teksty!