Historia Swiata - inny portal historyczny!

Wydarzenia, eseje, recenzje ksiazek, wywiady.



Myśl polityczna Tomasza Jeffersona
  • 2010.02.02
  • typ: artykuł
  • Damian Kruszyński
zdjecie

             Stany Zjednoczone to kraj niezwykły z wielu powodów. Nie tylko ze względu na różnorodność klimatu czy potęgę ekonomiczną lecz również ze względu na okoliczności samego powstania kraju, jakże odmiennego dla krajów Europy kontynentalnej. Ten kraj swobodnych poszukiwaczy szczęścia, o czym mówi we wstępie Deklaracja Niepodległości kształtował się w warunkach niepodobnych dla innych państw. Można wskazać wiele przyczyn takiego stanu, ale na potrzeby niniejszego eseju zwrócić uwagę należy na jedną szczególną. Na rolę ówczesnej elity 13 brytyjskich kolonii w Ameryce północnej. Elity niezwykłej, bo złożonej z takich że właśnie ludzi. Prawdziwych koryfeuszy wolności i niepodległości. Wybitnych erudytów i prawdziwej awangardy ludzi oświecenia. Takie nazwiska jak John i Samuel Adamsowie, George Washington, James Madison czy Benjamin Franklin mówią same za siebie. Wśród tych wybitnych i zasłużonych osób wyróżnić należy szczególnie jedno nazwisko- Thomasa Jeffersona. Osobowość niezwykłą nawet na tle wspomnianych wyżej nazwisk. Osobę, o której w obecności amerykańskich laureatów nagrody Nobla prezydent John Fitzgerald Kennedy powiedział: „jesteście państwo najbardziej niezwykłą panoramą talentów, która kiedykolwiek zgromadziła się w Białym Domu, z jednym być może wyjątkiem, gdy Thomas Jefferson zasiadał do stołu – sam”. Ten niezwykły erudyta, postać renesansu w dobie oświecenia, interesująca się tak wieloma dziedzinami życia, iż jest to zjawisko wprost do niewyobrażenia. Człowiek zarówno czynu jak i idei. Idealizm Jeffersona jest więc tym elementem jego aktywności, który w niniejszym eseju postaram się przedstawić.

             W prostej klasyfikacji filozoficzno – doktrynalnej myśl Jeffersona moglibyśmy określić jako republikańską. Z zasadniczym podkreśleniem nowatorstwa tej opcji światopoglądowej na tle ówczesnego świata. Bo mimo że był to świat epoki oświecenia to ideały oświeceniowe były realizowane w przestrzeni intelektualnej, w sferze praktyki państwa nie mamy z nimi do czynienia. Dopiero druga połowa aktywności politycznej Jeffersona przynosi jakościową zmianę w postaci Wielkiej Rewolucji Francuskiej (nie licząc oczywiście rewolucji amerykańskiej). Nowatorstwo wyraża się właśnie w zastosowaniu owej idei do praktyki politycznej ówczesnych czasów, co było jak dobrze wiadomo do tej pory niewykonalne.

 

Deklaracja Niepodległości

        
               Jefferson urodził się w 1743 roku w Shadwell w Wirginii, jako syn Petera i Jane (z rodu Randolph). Po rodzicach odziedziczył dosyć spory majątek, który oprócz dochodu przynosił mu także spory areał możliwości do realizacji swych wszechstronnych zainteresowań (np rolnictwo, jazda konna czy eksperymenty techniczne). Z czasem rodzinny majątek przestał mu wystarczać, więc postanowił dać upust swej architektonicznej pasji i wybudował swoje arcydzieło na małej górze czyli Monticello. Było to miejsce jego samorealizacji, tutaj spędzał swój wolny czas, poświęcając go zarówno na pracę dochodową jak i publiczną. W końcu to tu zgromadził swoją ogromną bibliotekę, która w 1815 roku stała się zalążkiem biblioteki Kongresu na Kapitolu (liczyła ok 6000 pozycji). W roku 1767 zdał egzamin przed komisją adwokacką i rozpoczął praktykę, by następnie „podobnie jak starożytni porzucić później sądy i klientów i wkroczyć na forum prawa publicznego”. Nie był w tej decyzji osamotniony, podobnie zachowali się Patrick Henry czy John Adams. Pięć lat później wstąpił w związek małżeński z Martą Shelton, dziedziczką sporej fortuny po ojcu i przedwcześnie zmarłym mężu. Mieli razem sześcioro dzieci, z których jedynie dwie córki przekroczyły wiek dorosły: Marta (Patsy) i Maria (Polly). Warto się w tym miejscu zatrzymać. Ten krótki obraz naszego bohatera, tuż przed jego pierwszym wielkim politycznym wystąpieniem nasuwa parę bardzo użytecznych wniosków. Po pierwsze Jefferson nie był postacią wywodzącą się z dołów społecznych, wręcz przeciwnie był typowym reprezentantem rolniczej arystokracji południa. To jest cecha charakterystyczna dla ruchu Niepodległościowców południa, w przeciwieństwie do radykałów z Nowej Anglii, którzy reprezentowali ruch oddolny, kupiecki. Jest to zapowiedź przyszłego agrarystycznego podejścia autora Deklaracji Niepodległości do kwestii społecznych. Po drugie zwraca uwagę jego wykształcenie i zawód. Jest ono kolejnym argumentem świadczącym o tym iż nie mamy do czynienia z człowiekiem reprezentującym doły społeczne. Po trzecie w końcu kwestia wykonywanego zawodu. Thomas jawi się jako członek ówczesnej elity kolonii Wirginia, w bardzo szerokim. wręcz kompleksowym wymiarze. Jest to warte zaznaczenia gdyż w znacznym stopniu rozminie się to z jego praktyką polityczną czasów największej aktywności.

              Rok 1776 (ogłoszenia Deklaracji Niepodległości) jest niewątpliwie rokiem przełomowym w życiu Thomasa. Preludium do deklaracji była broszura pod tytułem „A summary view of the rights of British America”. W niej to Jefferson przedstawił swoją koncepcję ograniczoności władzy w ramach systemu rządów przez prawa naturalne jednostki. Napisana przy współpracy z Benjaminem Franklinem i Johnem Adamsem Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki jest dziełem monumentalnym. Jednym z największych dzieł rewolucji świadomościowej Oświecenia, ale także fundamentem późniejszych koncepcji państwa prawa i pierwszym oficjalnym dokumentem z wyrażeniem expressis verbis zasady suwerenności narodu. Dokument który z ideowych podwalin oświecenia przekształcił się w rzeczywistą praktykę polityczną i rozpoczął fundamentalną przebudowę instytucjonalną ówczesnego świata. Jefferson będąc jej głównym autorem( przede wszystkim redaktorem) wpisuje się do kanonu twórców nowego ładu w dziejach świata. W samej treści Deklaracja ta jest przełożeniem na praktykę polityczną myśli Johna Locke'a z „2 traktatów o rządzie”. Jest wyrazem głęboko zakorzenionej w myśli Thomasa koncepcji praw naturalnych. Naczelnymi prawami naturalnymi człowieka są prawo do życia, wolności i swoboda ubiegania się o szczęście. Rząd w tej koncepcji jest powołany po to, aby tych praw przestrzegać i zapewnić swobodę w ich realizacji. Dodatkowo rząd jest ograniczony wolą poddanych. Czyli po raz pierwszy w historii w dokumencie państwowym dokonana zostaje deifikacja władzy jako takiej. Boskie namaszczenie zastępuje zasada suwerenności ludu(narodu). Poddani mają więc prawo do zmiany złej władzy (jej odwoływania i powoływania) oraz do sprawowania nad nią kontroli. Kolejnym ważkim aspektem poruszonym w ramach Deklaracji jest kwestia równości. Nasuwa ona bardzo wiele kontrowersji. Czy Thomas zabiegał o równość wszystkich ludzi jako takich, czy może jedynie o równość szans? M. Jones skłania się do stwierdzenia, iż Jefferson myślał o „obdarzeniu ludzi przez naturę równymi i niezbywalnymi prawami”. Koncepcja równości Tomasza wywołuje też kontrowersje w kwestii jego podejścia do problemu niewolnictwa. Jawił się on jako jego zdecydowany przeciwnik, gdyż uważał on je za sprzeczne z fundamentalnymi i naturalnymi prawami jednostki. Brak ich wywołany był stanowiskiem reprezentantów południowych, rolniczych stanów posiadających duże plantacje oparte na pracy czarnych niewolników. Z drugiej strony zastanawia fakt iż Tomasz mimo swojego zadeklarowanego abolicjonistycznego stanowiska nigdy swoich, własnych niewolników wolnością nie obdarzył. Teorie praw natury, suwerenności narodu i umowy społecznej staja się wyznacznikiem diagnozy społeczno – ustrojowej Thomasa, jednocześnie umiejscawiając go na pozycji radykalnego republikanina, nade wszystko miłującego wolność. O tym jak ważna w jego życiu była Deklaracja Niepodległości niech świadczy napis własnoręcznie przez niego wymyślony i znajdujący się na nagrobku : „tutaj pochowany jest Thomas Jefferson, autor Amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, Statutu wolności religijnych stanu Wirginia, ojciec Uniwersytetu Wirginia”. W swoim testamencie uzasadnił to w sposób następujący: „ponieważ przez te świadectwa chciałbym najbardziej pozostać w pamięci”.

 

Republikanin z Wirginii

 

             Okres 1776–78 wyznacza najpłodniejszy dla Jeffersona czas aktywności nah polu ustawodawczym w ramach legislatywy stanowej. W tym też okresie dawał on wyraźnie upust swoimi przekonaniom światopoglądowym. Pierwszym zasadniczym projektem był postulat zmiany systemu dziedziczenia ziemi w Wirginii (przez rezygnację z primogenitury i systemu entail, czyli niepodzielności dziedziczonego majątku). Działania te miały na celu odebranie faktycznej władzy posiadającym ogromne majątki plantatorom i przeprowadzenie szerokiej demokratyzacji systemu rządów Wirginii. Polegała ona na wprowadzeniu szerokiej rzeszy posiadaczy drobnych majątków rolniczych w krąg posiadaczy, co następnie przełożyło by się na ich udział w obywatelskim życiu stanu. Zmniejszenie parytetu plantatorów zburzyło by tym samym nieograniczony obszar władzy arystokratycznej i wprowadziło model republikański, oparty na drobnych posiadaczach. Drobne majątki ziemskie były bardzo istotnym elementem w ramach światopoglądu Jefferson, w nich widział on źródło wolności i samorealizacji jednostki. Praca na roli i posiadanie ziemi była dla niego ideałem ustroju społecznego przyszłych stanów. Ten swoisty agraryzm wynikał z przeświadczenia o stworzeniu równego ale zróżnicowanego społeczeństwa drobnych posiadaczy w którym najlepiej będzie realizowane dobro publiczne. Przy jednoczesnym wysokim poziomie uwspólnotowienia grupy, pozwala on na wysokie upodmiotowienie jednostki. Projekt wprowadzający te zmiany został wprowadzony w 1784 roku z pełnym sukcesem.

            Kolejnym obszarem aktywności Jeffersona była edukacja. W billu „For the more general diffusion of knowledge” Thomas stwierdza: „Najskuteczniejszym środkiem degeneracji władzy lub tyranii jest oświecanie, tak jak to tylko jest możliwe, umysłów ludzkich w szerokim ujęciu, a w bardziej specjalnym udzielanie im wiedzy o faktach, które historia ukazuje...”. Projekt ten opierał się na haśle „rozpowszechniania umiejętności”. Thomas postulował przyznanie powszechnego bezpłatnego dostępu do szkoły każdemu dziecku wolnych rodziców oraz ciągłą selekcję na wyższym etapie nauczania. Projektował stworzenie gęstej elementarnej sieci szkół elementarnych, wyposażonych m. in. w internat, wyżywienie i dostęp do świeżej wody. Miał w tym systemie obowiązywać permanentny konkurs, którego celem miałoby być wyławiane najzdolniejszych jednostek wśród ubogich. Po zakończeniu każdego z etapów edukacji jednostki nie spełniające wymagań kończyłyby edukację. Thomas postulował również reformę wirgińskiego William and Mary College. Miał on zostać całkowicie zsekularyzowany (bo wg niego zbyt duży wpływ na treści w nim propagowane miał kler), czego symbolem miało być zniesienie wydziału teologii. Jednocześnie poszerzona zostać miała jego oferta edukacyjna. Projekt ten został zrealizowany w formie całkowicie nowego Uniwersytetu Wirginii powołany w styczniu 1819 roku. Żądając upowszechnienia edukacji Jefferson nie był prostym egalitarystą. Moim zdaniem był on zdroworozsądkowym egalitarystą. Raczej człowiekiem prącym do zmiany systemu lepiej urodzonych na tych najzdolniejszych i najbardziej pracowitych. To się doskonale komponowało z jego myślą społeczną która znosiła bariery wszystkie poza tymi które są nie do zniesienia. A te są już barierami wytworzonymi przez naturę. Jednocześnie wiedział że bez wiedzy i wykształcenia nie ma miejsca dla sprawnie funkcjonującej republiki. Bo to ona zapewnia tej republice oświeconą elitę, która jest najlepszym gwarantem stabilności i pomyślności ustroju demokratycznego. Zabezpiecza też świadomość społeczną, która jest gwarantem płynności systemu. Czyli zapewnieniu mu odpowiedniej mobilności. Elita społeczna sprawująca władzę miała być tym samym szeroko kontrolowana i poddana ciągłym ewolucyjnym zmianom.

             Trzecim zakresem aktywności Jeffersona były kwestie religii i wyznania. Thomas nigdy nie odmawiał religii pożytecznych funkcji społecznych, sprzeciwiał się natomiast jakiejkolwiek formie ustanowienia religii państwowej czy dominującej. „Nasze prawo sumienia nie może być nikomu podporządkowane. Jest nam dane od Boga i przed nim za nie odpowiadamy” stwierdza w statucie o wolności religijnej stanu Wirginia. Jefferson nie chce tolerancji, on żądał wolności. A to oznacza wyłączenie spraw religijnych spod kompetencji państwa. Projekt ten odniósł pełny sukces w 1786 (dzięki działaniu Jamesa Madisona). Widać tu zdecydowaną wykładnię woli Jeffersona. Wyznanie jest elementem wolności, wszelkie próby jego upaństwowienia są jej rażącym pogwałceniem. W toku działalności na polu legislatywy Wirginii Thomasowi udało się na 6 lat(1778-84) wprowadzić zakaz przywozu niewolników do stanu. Sukces ten był jednak krótkotrwały.

             W czasie wojny o niepodległość Jefferson zajmuje stanowisko gubernatora Wirginii, pisze swoje „Uwagi o stanie Wirginia”, przeżywa śmierć żony. Wydarzenia w życiu osobistym spychają zainteresowania publiczne na plan dalszy, ale ich nie likwidują. Zabiera on w bardzo ostry sposób głos w odniesieniu do konfliktu z Anglikami. Aktywnie uczestniczy w czasie piastowania funkcji gubernatora w walkach z nimi. Wyraża uporczywie główną ideę swojego politycznego planu. Jest nią dążenie do wolności, dlatego mieszkańcy stanów mają prawo wyswobodzić się od tyrana, którym jest król Jerzy. Thomas widzi w monarchii relikt feudalizmu, obiekt zniewolenia jednostki. Uważa ją za gwarant starego zmurszałego systemu w którym to jednostka jest dla władzy, a nie władza dla jednostki. Epoki która zabiera społeczeństwu podstawowe prawo wynikającego z jego natury. Prawo do decydowania o tym jak i przez kogo jest rządzone. Ucieleśnienie reżimu w ramach tyranii monarchy zbliżyło go z dwoma innymi wybitnymi europejskimi republikanami ówczesnej epoki, biorącymi czynny udział w walkach brytyjsko – kolonialnych, Tadeuszem Kościuszką i Marie–Josef La Fayettem. W kwestiach doktrynalnych Jefferson bardzo zdecydowanie oponował przeciw wzmacnianiu egzekutywy. Widząc w tym projekcie chęć budowy tyranii tylnymi drzwiami. Jednocześnie sprzeciwiał się nadmiernej koncentracji władzy w rękach Kongresu, motywując ten fakt jego zbyt niską reprezentatywnością, co jest nader zrozumiałe biorąc pod uwagę jego republikańskie i demokratyczne przekonania.

 

Droga na szczyt

 

             Rok 1784 przynosi wyjazd Jeffersona do Francji, w ramach misji dyplomatycznej niedawno uformowanego nowego państwa (czyli Stanów Zjednoczonych Ameryki) na mapach świata. Szybko znajduje się w centrum paryskiego życia intelektualnego i z czasem udaje mu się tam zająć miejsce uwielbianego przez Francuzów Benjamina Franklina (który był we Francji prawdziwą gwiazdą). Od tej pory rozpoczyna się jego fascynacja tym krajem. Thomas uwielbia francuską sztukę, jedzenie, architekturę. Był zafascynowany francuskim pisarstwem politycznym. Jego wyobrażenia Francji pokrywają się z ideologią agrarną, którą sam wyznaje. W szczególności olbrzymie połacie pól uprawianych przez rzeszę równych i niezależnych obywateli doskonale komponuje się z jego ideą wolności. W tym obrazie znajduje się jednak zasadnicza rysa. Jest nią istnienie starego reżimu, utożsamianego przez monarchę, arystokrację i kler. Reżimu blokującego rozwój społeczności i idei republikańskich. Brak przełożenia myśli Diderota, D'Alemberta, Woltera czy Rousseau na język praktyki. Od tej pory jest on zaciekłym wrogiem francuskich feudalnych i absolutystycznych instytucji ustrojowych. Daje im wyraz w licznych komentarzach, pracach czy dyskusjach. Stwierdza wręcz: „Jeśli ktokolwiek mniema, że królowie, szlachta i księża są dobrymi organizatorami szczęścia publicznego – niech tu przyjedzie. To najlepszy szkoła na świecie by wyleczyć się z tego szaleństwa” Już po powrocie z misji w rodzinnym kraju daje pełne poparcie dla francuskiej rewolucji. Gotów był bronić jej nawet w warunkach terroru jakobinów, zgodnie z filozofią mniejszego zła i koniecznością ofiar dla idei demokracji, wolności i republiki. Jednocześnie stał się wielkim zwolennikiem wolności handlu, jako wyznacznika amerykańskiej racji stanu oraz przedłużenia praw naturalnych jednostki.

             Powrót do Stanów zwiastował nowe obowiązki, po latach spędzonych we Francji wracał do nowej rzeczywistości. Było to państwo z konstytucją, kadencyjnym prezydentem, wykluwającym się systemem politycznym – który z czasem stanie się wzorcowym dla rozwiązań pisarzy oświecenia. Jefferson tuż po powrocie po pewnych wahaniach objął funkcję sekretarza stanu w administracji Johna Waszyngtona. Źródłem wahań była obawa przed ustanowieniem monarchii, która dla Thomasa zawsze będzie synonimem tyranii i początkowym nie zapewnieniu podstawowych wolności obywatelskich. Ten problem zniknął w 1791 roku wraz z uchwaleniem Bill of rights. W ramach tego gabinetu wybuchła jedna z największych wojen ideowych w historii Stanów. Problemem był model państwa. Starły się dwa wybitne nazwiska z jednej strony Thomasa Jeffersona, z drugiej Aleksandra Hamiltona. Jefferson bronił swojej wizji USA jako kraju agrarno – egalitarnego, z naczelną zasadą wolności, drobnej własności i równości. Hamilton jako wybitny federalista chciał kraju dynamicznego, industrialno – wielkomiejskiego, odgrywającego znaczącą rolę. Pierwszy żąda ograniczeń dla egzekutywy, drugi w swoim modernistycznym planie widzi wielką rolę dla federalnego ośrodka władzy. Pierwszy wielki spór owej pary dotyczyła Banku Stanów Zjednoczonych. Obaj mając przedstawić swoje opinię prezydentowi zajęli kompletnie inne stanowiska. Jefferson jako przeciwnik tej ponadstanowej instytucji stwierdził iż nie ma o nie mowy w konstytucji, a to czego w niej nie ma wyrażonego expressis verbis, nie może stanowić uprawnień dla władzy federalnej. Hamilton wysunął koncepcję kompetencji implikowanych, czyli takich których wymagają określone organy władzy wymienione w konstytucji. Podobny problem wynikł z ratyfikacji karty praw. Obaj reprezentując dwie odmienne wizje Stanów Zjednoczonych stali się ich symbolami: Jefferson republikańskiej, Hamilton federalistycznej.

             Thomas wspinał się po kolejnych szczeblach kariery. W 1796 objął stanowisko vice -prezydenta w gabinecie Johna Adamsa. Z czasem jego konflikt z federalistami zaczął się radykalizować. Wpłynęła na to wzajemna niechęć z Hamiltonem oraz zdominowanie gabinetu Adamsa przez federalistów. Okres rządów Adamsa stał się więc początkiem podziału Stanów na dwie partie: federalistów i republikanów. Triumf republikanom przyniósł rok 1800, kiedy to prezydentem został wybrany Tomasz Jefferson. Jego prezydentura objęła dwie kadencję i była wyrazem kompromisu dotychczasowych poglądów z zastaną rzeczywistością społeczną i poltyczną. Jak stwierdził Tindall, jego polityka była koncyliacyjna w żadnym wypadku nie można tu twierdzić o szermowanym przez prezydenta „rewolucją roku 1800”. Ustępując ze stanowiska w 1808 roku nie zaniechał działalności publicznej. Sporo pisał i publikował, przyczynił się do powstania biblioteki narodowej czy Uniwersytetu Wirginii. Zmarł w 50 rocznicę uchwalenia Deklaracji Niepodległości co stanowiło bardzo wymowną klamrę dla jego kariery politycznej.

            Thomas Jefferson był postacią wybitną, człowiekiem niezwykle zasłużonym dla sprawy Stanów Zjednoczonych ale również dla ogółu ludzkości. To w końcu dzięki jego (i nie tylko) konsekwencji ideały oświeceniowe zostały przekształcone w praktykę polityczną. To w końcu on tak żarliwie i konsekwentnie wcielał w życie fundamentalne dziś zasady państwa demokratycznego w obliczu świata feudalnego i absolutystycznego. Dla mnie osobiście niezwykła była jego wiara w zwykłego człowieka. Wiara w jego racjonalność i dobroć. Za tą wiarą kryło się jego ogromne uwielbienie wolności. Był postacią wielowymiarową, niezwykłą dla epoki w której tworzył.

 

 


Tagi: Jefferson, usa, deklaracja niepodległości, oświecenie, prezydent,
Komentarze
  • 2011.08.17
  • tBtDkJXSfJeGNFAq
  • 2011.08.19
  • kFGPIIdjQzUHTgUjxG
  • 2011.08.20
  • gjwRrTOyHsb
  • 2011.08.22
  • YbZxvaqPSfFeGt
  • 2011.08.22
  • dUZcPexNLRMNBOFPAH
  • 2011.08.23
  • ouvMHNeRnIJshzNNqvb
  • 2011.08.23
  • nWSoQZtNTQXEY
  • 2011.08.27
  • krNkXALNGjZq
topamax =-)) synthroid =-]]
  • 2011.09.01
  • XmBYMjJtUZPqg
Dodaj komentarz
Newsy
Konferencja "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920"
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ zaprasza na III Ogólnopolską Konferencję Naukową Historyków Nowożytników: "O kształt Europy Środkowo-Wschodniej Polityka-Gospodarka-Kultura 1610-1830-1920" Kraków 27-30 V 2010 r.
II Ogólnopolska Konferencja Naukowa Historii Starożytnej
Koło Naukowe Historyków Studentów UJ ma przyjemność zaprosić na II Konferencję Naukową Historii Starożytnej. Tematem przewodnim tegorocznej konferencji będą "Formy kultu w starożytności".


Historia
Zapraszamy do korzystania z naszego portalu! Nadsyłajcie informacje o organizowanych przez Was debatach, panelach dyskusyjnych i ciekawych wykładach.
Nadsyłajcie teksty!